OpenAI ruszyło z darmowymi warsztatami ChatGPT dla seniorów i pokazało, jak liczyć biznesową wartość AI w firmie. Google obniżył próg Search Profiles do 10 000 obserwujących, zapowiedział, że raportowanie pozycji AI w Search Console będzie się zmieniać, dodał w Google Ads raport porównujący wydatki z konkurencją i pozwolił sklepom na przenoszenie koszyka z Google na własną stronę. Dla właściciela strony czy e-commerce w Polsce to sygnał: widoczność w AI trzeba mierzyć inaczej niż klasyczne SEO, a dane o konkurencji w Ads warto traktować jako punkt odniesienia, nie wyrocznię.
Spis tresci
- OpenAI uczy seniorów korzystać z ChatGPT na co dzień
- Jak liczyć realną wartość AI w firmie, nie tylko liczbę zapytań
- Google obniża próg Search Profiles do 10 000 obserwujących
- Raportowanie pozycji w AI Mode dopiero się kształtuje
- Nowy raport Google Ads porównuje Twój budżet z konkurencją
- Google UCP pozwala przenieść koszyk z Google na stronę sklepu
- Co z tym zrobić w tym tygodniu
- FAQ
OpenAI uczy seniorów korzystać z ChatGPT na co dzień

OpenAI Academy razem z organizacją OATS uruchomiło darmowe, stacjonarne warsztaty ChatGPT dla starszych użytkowników w dziesięciu miastach w USA. To część wieloletniego programu Senior Planet, który ma pomóc seniorom bezpiecznie korzystać z AI — od planowania podróży, przez rozumienie pism urzędowych, po rozpoznawanie oszustw. OpenAI podaje, że udział wiadomości od osób 55+ w ciągu roku wzrósł z 6% do blisko 10% wszystkich wiadomości w USA. Część warsztatu uczy prostej zasady: zatrzymaj się, pomyśl, zapytaj — zanim klikniesz w podejrzany link.
Co to zmienia w praktyce? Rośnie grupa użytkowników 55+, którzy szukają informacji i porad właśnie w ChatGPT, nie w klasycznej wyszukiwarce. Dla firmy sprzedającej produkty czy usługi dla dojrzalszych klientów to argument, żeby myśleć o pozycjonowaniu w ChatGPT i AI na poważnie, a nie traktować je jako dodatek do SEO. Program działa na razie w USA, ale kierunek zmian w zachowaniu użytkowników jest globalny — więcej opisuje OpenAI.
Jak liczyć realną wartość AI w firmie, nie tylko liczbę zapytań

OpenAI opisało, jak menedżerowie mogą łączyć użycie ChatGPT Work i Codex z konkretnym wynikiem biznesowym, zamiast patrzeć wyłącznie na koszt licencji i liczbę wiadomości. Panel Admin Console pokazuje, które zespoły i zadania zużywają najwięcej zasobów, a nowe widoki Insights i Outcomes łączą to z metrykami jak czas realizacji czy jakość pracy. Kluczowe pytania brzmią: co chcesz poprawić, jak wygląda proces dziś i co realnie zmienia AI w wyniku.
Co to zmienia w praktyce dla polskiej firmy? To dokładnie ta sama logika, którą stosujemy przy każdej kampanii i każdym wdrożeniu SEO. Agencja ma sens wtedy, gdy zarabia dla Klienta więcej, niż kosztuje — i to samo dotyczy narzędzi AI w firmie. Nie liczy się fakt, że zespół "używa AI", tylko czy dzięki temu szybciej powstaje oferta, rośnie sprzedaż albo spada koszt obsługi klienta. Szczegóły podejścia opisuje OpenAI.
Google obniża próg Search Profiles do 10 000 obserwujących

Google trzeci raz w ciągu 15 tygodni zmienia zasady dostępu do Search Profiles — profili wydawców i twórców widocznych w wynikach wyszukiwania. Próg spadł do 10 000 obserwujących, liczonych osobno na YouTube, Instagramie, X lub TikToku. Firmy z kilkoma markami dostały dodatkowo jedno logowanie do zarządzania wszystkimi profilami naraz, a artykuły na profilu mają teraz dłuższe nagłówki i lepiej dobrane miniatury.
Co to zmienia w praktyce? Search Profile nie wpływa bezpośrednio na ranking strony w wynikach wyszukiwania — działa głównie w Discover, gdzie obserwujący widzą więcej treści danego źródła. Funkcja jest na razie dostępna tylko w USA, ale próg spadł już trzy razy, więc warto założyć, że w końcu trafi też do innych rynków. Marka z aktywnym kanałem czy profilem społecznościowym powinna to monitorować już teraz, zamiast reagować dopiero, gdy funkcja pojawi się lokalnie. Pełny opis zmiany podaje Search Engine Journal.
Raportowanie pozycji w AI Mode dopiero się kształtuje
John Mueller z Google przyznał, że sposób liczenia pozycji i wyświetleń dla AI Mode oraz AI Overviews w Google Search Console będzie ewoluować razem z samym wyszukiwaniem. Odpowiadał na pytanie o to, czy każdy link cytowany w odpowiedzi AI liczy się jako osobna pozycja, czy cała odpowiedź traktowana jest jako jedna pozycja pierwsza — podobnie jak w klasycznych AI Overviews. Mueller wprost powiedział, że nie chodzi o jedną, sztywną prawdę, tylko o dane użyteczne dla właściciela strony.
Co to zmienia w praktyce? Interpretacja danych o widoczności w AI Mode wymaga ostrożności — metodologia się zmienia, więc porównywanie wyników z miesiąca na miesiąc bywa mylące. Właśnie dlatego skanowanie wyników w LLM i regularny audyt danych z Search Console mają dziś większe znaczenie niż rok temu. Nie sprzedajemy obietnic – tylko realne wyniki, a rzetelna interpretacja zmieniających się raportów to warunek, żeby te wyniki w ogóle poprawnie zmierzyć. Całą wypowiedź Mueller opisuje Search Engine Roundtable.
Nowy raport Google Ads porównuje Twój budżet z konkurencją
Google Ads wprowadza aktualizację raportu Spend Benchmarks, która pokazuje, czy wydajesz na kampanie więcej, mniej czy podobnie jak konta uznane przez Google za zbliżone do Twojego. Raport prezentuje konkretne liczby — wydatek, liczbę kliknięć Twojego konta i konta porównawczego — w ujęciu tygodniowym. Google opiera porównanie na branży i lokalizacji reklamodawcy.
Co to zmienia w praktyce? Benchmark konkurencji to dobry punkt startowy do rozmowy o budżecie, ale zła podstawa do decyzji. Dwie firmy z tej samej branży mogą mieć zupełnie inną marżę, inny współczynnik konwersji i inną wartość koszyka — to, ile wydaje konkurent, nic nie mówi o tym, ile Tobie się opłaca wydać. Ile to kosztuje? Złe pytanie. Lepiej zapytaj: ile na tym zyskasz. Zbadamy Twoją stronę i kampanie. Wskażemy miejsca, gdzie przeciekają pieniądze — bo to rentowność konta, nie zgodność z benchmarkiem, decyduje o sensowności budżetu. Szczegóły raportu opisuje Search Engine Roundtable.
Google UCP pozwala przenieść koszyk z Google na stronę sklepu
Google rozszerza Universal Commerce Protocol (UCP) o funkcję transferu koszyka — klient może przenieść wybrane produkty z Google na stronę sklepu i tam dokończyć zakup. Zmiana wdraża się stopniowo w USA, a Australia i Kanada dołączą na początku przyszłego roku. Google dodaje też beta testy Business Agent w reklamach YouTube oraz rozszerza raport AI performance insights na pięć krajów, choć raport ten na razie nie pokazuje danych o kliknięciach.
Co to zmienia w praktyce dla polskiego e-commerce? Transfer koszyka odpowiada na obawę sprzedawców, że transakcja realizowana w całości na Google odcina ich od klienta — bez okazji dosprzedaży, bez budowania relacji z marką. Dla sklepów korzystających z Google Shopping i kampanii produktowych to sygnał, żeby śledzić rozwój UCP już teraz, zanim funkcja dotrze do Europy. Działasz konkretnie? My też — śledzimy takie zmiany na bieżąco, żeby klient nie musiał tego robić sam. Pełny opis aktualizacji podaje Search Engine Journal.
Co z tym zrobić w tym tygodniu
- Sprawdź dane o widoczności w AI Mode i AI Overviews w Search Console — i zapisz punkt odniesienia, zanim metodologia raportowania się zmieni.
- Oceń, czy któryś z Twoich kanałów społecznościowych przekracza 10 000 obserwujących i kwalifikuje się do Search Profile, gdy funkcja trafi poza USA.
- Zestaw dane z raportu Spend Benchmarks w Google Ads z realną marżą i konwersją konta — nie z samym poziomem wydatku konkurencji.
- Jeśli prowadzisz e-commerce z kampaniami produktowymi, monitoruj rozwój UCP i transferu koszyka jako kierunek, w który idzie Google Shopping.
- Zrób przegląd, gdzie w kampaniach i na stronie przecieka budżet — to najprostszy sposób, żeby sprawdzić, czy agencja albo własny zespół pracują na realny wynik. Liczy się realnie wykonana praca – i tylko za nią płacisz.
Warszawska agencja Semfury łączy SEO, SEM i AEO w jednym raporcie — od 2022 roku pomaga polskim firmom sprawdzać, gdzie w kampaniach i na stronie przecieka budżet. Każdy z założycieli, Andrzej Lemański i Krzysztof Rdzeń, działa w digital i e-commerce od 2008 roku, wspólnie od 2012 — i to doświadczenie stoi za tym, jak Semfury czyta tego typu zmiany u Google i OpenAI. Zyski. Klienci. Wyniki. Reszta to gadanie — ta zasada dotyczy też interpretacji newsów branżowych: liczy się to, co realnie zmienia wynik klienta, nie sama nowość.
FAQ
Czy warsztaty ChatGPT dla seniorów mają znaczenie dla firm w Polsce?
Bezpośrednio to program w USA, ale pokazuje kierunek: OpenAI świadomie edukuje nowe grupy użytkowników, w tym starsze pokolenie, które coraz częściej pyta ChatGPT o codzienne sprawy. Dla firmy to sygnał, że grupa docelowa w wyszukiwarkach AI się poszerza i warto o niej myśleć przy pozycjonowaniu w AI.
Jak połączyć użycie AI w firmie z realnym zyskiem?
OpenAI opisuje podejście oparte na trzech pytaniach: co chcesz poprawić, jak wygląda proces dziś i co zmienia AI w wyniku. Liczy się porównanie czasu, jakości i kosztu przed i po wdrożeniu, a nie sama liczba wiadomości wysłanych do modelu. To podejście da się przenieść na SEO i SEM — liczy się efekt, nie aktywność.
Kto może teraz założyć Search Profile w Google?
Próg spadł do 10 000 obserwujących na YouTube, Instagramie, X lub TikToku, liczonych osobno dla każdej platformy. To trzecia zmiana progu w ciągu 15 tygodni, funkcja działa na razie tylko w USA i nie wpływa bezpośrednio na ranking w wyszukiwarce, tylko na widoczność w Discover.
Czy Search Console pokaże wkrótce dokładne pozycje w AI Mode?
Google zapowiedział, że raportowanie pozycji dla AI Mode i AI Overviews będzie ewoluować wraz z rozwojem samego wyszukiwania. John Mueller z Google przyznał, że są przypadki brzegowe w liczeniu pozycji i że celem nie jest sztywna, jedna prawda, tylko dane użyteczne dla właściciela strony.
Co pokazuje nowy raport porównania wydatków w Google Ads?
Raport Spend Benchmarks pokazuje, czy wydajesz na Google Ads więcej, mniej czy podobnie jak konta, które Google uznaje za zbliżone do Twojego. To punkt odniesienia, nie wyrocznia — dwie firmy z tej samej branży mogą mieć zupełnie inną marżę i inny sensowny poziom wydatku.
Na czym polega transfer koszyka w Google UCP dla e-commerce?
Sklepy korzystające z Universal Commerce Protocol mogą włączyć opcję, która pozwala klientowi przenieść produkty z Google na stronę sklepu, żeby tam dokończyć zakup. Funkcja wdraża się stopniowo w USA, a Australia i Kanada dołączą na początku przyszłego roku.
Czy te zmiany oznaczają, że trzeba zmieniać strategię SEO w tym tygodniu?
Nie w panice, ale warto zareagować konkretnie: sprawdzić dane AI w Search Console, ocenić czy profil w mediach społecznościowych kwalifikuje się do Search Profile i zweryfikować, czy wydatki w Google Ads są uzasadnione biznesowo, a nie tylko zgodne z benchmarkiem konkurencji. Kontakt z człowiekiem, nie z botem — każdą z tych zmian można u nas skonsultować wprost z zespołem, nie z automatem.

