7 września 2026 roku Google Shopping Ads notują odwrotny efekt krokodyla – mniej wyświetleń, wyższy CTR – w reakcji na AI Overviews. Google testuje też klasyczne kampanie Search w AI Mode oraz licznik znaków dla AI Overviews. Do tego dochodzi badanie Harvarda o akceptacji automatyzacji zawodów marketingowych i ostrzeżenie przed sprzecznymi informacjami o marce w wynikach AI. Ma to znaczenie dla każdego, kto prowadzi kampanie Google Ads i dba o widoczność marki w wyszukiwarkach AI.

Semfury to warszawska agencja SEO/SEM i AEO świadcząca kompleksowe usługi pozycjonowania w Google, kampanie płatne (Google Ads, Meta Ads) oraz pozycjonowanie marek w modelach AI, takich jak ChatGPT i Gemini. Codziennie przeglądamy takie newsy za Ciebie, żeby wyłapać to, co realnie wpływa na Twoje kampanie i widoczność. Zyski. Klienci. Wyniki. Reszta to gadanie.

Spis tresci

Google Shopping Ads i odwrotny efekt krokodyla przy AI Overviews

Spadek widoczności ogłoszeń produktów wobec rozwijających się podglądów AI
Ilustracja wygenerowana przez AI

Mike Ryan z Smarter Ecommerce opublikował dane pokazujące zjawisko, które można nazwać odwrotnym efektem krokodyla. Klasyczny efekt krokodyla w SEO oznacza wzrost wyświetleń przy spadku kliknięć – tutaj jest odwrotnie. Analiza obejmuje 175 miliardów wyświetleń i pokazuje, że między połową 2025 a połową 2026 roku mediana wyświetleń Shopping Ads spadła z około 1,85 miliona do 1,4 miliona, a mediana CTR wzrosła z 1,20% do niemal 1,55%. Teoria Ryana mówi, że Google przewiduje CTR dla danego zapytania i preferencyjnie serwuje AI Overviews przy zapytaniach o niższym prawdopodobieństwie kliknięcia, chroniąc przychód reklamowy.

Co to zmienia w praktyce dla właściciela sklepu internetowego? Mniejsza liczba wyświetleń nie musi oznaczać gorszych wyników kampanii – jeśli CTR rośnie, ruch który dociera, jest bardziej zdecydowany. Trzeba jednak patrzeć dalej niż wyświetlenia i kliknięcia, bo licznik CTR rośnie także dlatego, że maleje mianownik. Realny wskaźnik do obserwacji to konwersja i koszt pozyskania klienta, nie same statystyki na pulpicie kampanii. Zbadamy Twoją stronę i kampanie, wskażemy miejsca, gdzie przeciekają pieniądze – to jedyny sposób, żeby ocenić, czy Twoje Shopping Ads faktycznie tracą, czy tylko zmieniają charakter. Więcej o mechanizmach, które przesuwają ruch z wyników organicznych do odpowiedzi generatywnych, znajdziesz w tekście o tym, jak Google Search Console mierzy teraz ruch z AI Overviews dla wszystkich. Źródło: Search Engine Roundtable.

Google testuje kampanie Search w AI Mode bez AI Max

Testowanie kampanii wyszukiwania w trybie sztucznej inteligencji
Ilustracja wygenerowana przez AI

Google zaczął testować, czy tradycyjne kampanie Search z dopasowaniem ścisłym i do wyrażenia mogą wyświetlać reklamy tekstowe w AI Mode. Potwierdziła to Ginny Marvin z Google Ads, mówiąc o "małym eksperymencie" ograniczonym do zapytań z jednoznaczną, bezpośrednią intencją użytkownika. Do tej pory dostęp do AI Mode kojarzył się głównie z kampaniami AI Max i Performance Max – ten test pokazuje, że Google sprawdza też ścieżkę dla reklamodawców trzymających się węższego targetowania słów kluczowych.

Co to zmienia w praktyce? Reklamodawcy, którzy celowo unikają szerokiego dopasowania i automatyzacji, mogą zyskać dodatkowy zasięg w AI Mode bez przebudowy struktury kont. To dobra wiadomość dla firm, które z różnych powodów – kontrola kosztów, specyfika branży – wolą trzymać się klasycznych kampanii Search. Jednocześnie Google wyraźnie pozycjonuje AI Max i Performance Max jako produkty do bardziej złożonych, konwersacyjnych zapytań, w tym do nowszych formatów reklamowych w AI Mode. Działasz konkretnie? My też – dlatego zanim zaczniesz przestawiać typy dopasowania pod ten test, warto poczekać na potwierdzenie, że eksperyment wychodzi poza testową fazę. Źródło: Search Engine Land.

AI Overviews z licznikiem znaków – kolejne narzędzie przejęte przez Google

Interfejs AI z limitami tekstowymi i narzędziami Google
Ilustracja wygenerowana przez AI

Google wprowadził interaktywny licznik znaków bezpośrednio w AI Overviews dla zapytań typu "character counter". Użytkownik widzi wynik od razu w wynikach wyszukiwania, bez konieczności wchodzenia na zewnętrzną stronę z takim narzędziem. To kolejny przykład mechanizmu, który Google stosował już wcześniej przy pogodzie, kalkulatorach kredytowych, słownikach czy emoji – proste, powtarzalne zapytania narzędziowe trafiają prosto do wyniku wyszukiwania.

Co to zmienia w praktyce dla właściciela strony? Jeśli Twój serwis zarabia głównie na prostych narzędziach online – licznikach, kalkulatorach, konwerterach – to segment ruchu, który AI Overviews może przejąć w każdej chwili. Warto zawczasu sprawdzić, jaka część ruchu organicznego pochodzi z takich prostych zapytań i budować przewagę tam, gdzie odpowiedź wymaga kontekstu, danych firmowych albo eksperckiej oceny – czyli tam, gdzie Google nie da rady wrzucić gotowego widżetu. Nie sprzedajemy obietnic – tylko realne wyniki, więc jeśli Twoja strategia treści opiera się na prostych narzędziach, to sygnał, żeby zdywersyfikować źródła ruchu już teraz, a nie po spadku. Źródło: Search Engine Roundtable.

Harvard: społeczeństwo nie ma nic przeciwko AI w miejscu marketerów wyszukiwarkowych

Badanie Harvardu, prowadzone przez profesora Jamesa Rileya, sprawdzało, jak bardzo moralnie kontrowersyjne jest oddanie danego zawodu maszynie – na skali od 1 do 7, dla 940 zawodów. Specjaliści od marketingu wyszukiwarkowego dostali ocenę bliską dolnej granicy skali, niżej uplasowali się tylko pracownicy archiwów. Dla porównania duchowni i opiekunowie dzieci uzyskali oceny wielokrotnie wyższe. Wniosek Rileya jest prosty: to, co dziś chroni zawody takie jak SEO czy SEM przed pełną automatyzacją, to nie względy etyczne społeczeństwa, tylko ograniczenia samej technologii.

Co to zmienia w praktyce dla branży w Polsce? Jeśli jedynym argumentem za utrzymaniem zespołu przy kampaniach jest przekonanie, że klienci czy zarząd "wolą człowieka", to badanie pokazuje, że to przekonanie nie ma mocnego oparcia w opinii publicznej. Realną przewagą pozostaje jakość pracy, nie sentyment. Wspierana przez AI. Przygotowana przez ekspertów – to nie jest tylko hasło, to jedyny model, który ma sens w świecie, gdzie opór wobec automatyzacji słabnie razem z rosnącą skutecznością narzędzi. Agencja ma sens wtedy, gdy zarabia dla Klienta więcej, niż kosztuje, a nie wtedy, gdy chowa się za argumentem "bo to robi człowiek". Źródło: Search Engine Journal.

Sprzeczne informacje o marce to główne ryzyko w wynikach AI

Search Engine Journal opisuje mechanizm, który regularnie psuje widoczność marek w AI Overviews, ChatGPT czy Gemini – problemem nie jest brak treści, tylko zbyt wiele sprzecznych wersji tej samej informacji. Stara strona z zespołem, nieaktualny PDF, dokumentacja produktowa sprzed dwóch lat, biogram na konferencji – każde z tych źródeł mówi coś innego, a model AI musi wybrać jedną wersję do odpowiedzi. Klasyczna wyszukiwarka mogła pokazać kilka wyników naraz i zostawić wybór użytkownikowi. Model generatywny buduje jedną odpowiedź i przedstawia ją jako pewnik, nawet jeśli dane źródłowe są sprzeczne.

Co to zmienia w praktyce dla firm w Polsce? Samo dopisanie kolejnej strony czy FAQ nie rozwiąże problemu, jeśli stare źródła nadal krążą w sieci i używają innej terminologii niż aktualna. Trzeba przejść przez wszystkie miejsca, gdzie mowa o marce – stronę, materiały PR, profile w mediach społecznościowych, dokumentację – i upewnić się, że mówią jednym głosem. To zadanie na pograniczu SEO i zarządzania treścią, a nie kolejny wpis blogowy. Więcej o tym, jak zmieniają się raporty widoczności w wynikach generatywnych, znajdziesz w materiale o raportach wydajności AI wprowadzonych w Google Search Console na całym świecie. Bez kombinowania – albo źródła o marce są spójne, albo AI wybierze za Ciebie, i niekoniecznie trafnie. Źródło: Search Engine Journal.

Co z tym zrobić w tym tygodniu

Pięć newsów z jednego dnia to dużo informacji naraz, ale da się z nich wyciągnąć konkretne działania na najbliższe dni:

  • Sprawdź w Google Ads, jak wygląda stosunek wyświetleń do CTR w kampaniach Shopping – jeśli widzisz podobny wzorzec co w danych Smarter Ecommerce, patrz na konwersję, nie na same wskaźniki reklamowe.
  • Zostaw obecne typy dopasowania w kampaniach Search bez zmian, dopóki test AI Mode dla dopasowania ścisłego i do wyrażenia nie wyjdzie poza fazę eksperymentu.
  • Zrób listę prostych narzędzi czy kalkulatorów na Twojej stronie i oceń, jaki ruch organiczny od nich zależy – to ekspozycja na kolejne widżety w AI Overviews.
  • Zbierz w jednym miejscu wszystkie źródła informacji o firmie – stronę, materiały PR, profile – i sprawdź, czy nie ma w nich sprzecznych danych, które mogą trafić do odpowiedzi AI.
  • Jeśli nie masz jeszcze monitoringu widoczności marki w modelach AI, to dobry moment, żeby to zmienić – narzędzie pozycjonowanie w ChatGPT i AI pokazuje dokładnie, gdzie Twoja marka pojawia się w odpowiedziach generatywnych, a gdzie jej brakuje.

Ile to kosztuje? Złe pytanie. Lepiej zapytaj: ile na tym zyskasz, jeśli sprzeczne informacje o marce przestaną psuć Twoje odpowiedzi w AI, a kampanie Shopping i Search dostosujesz do zmian, zanim zrobi to konkurencja.

FAQ

Czym jest odwrotny efekt krokodyla w Google Shopping Ads?
To sytuacja, w której liczba wyświetleń reklam produktowych spada, a współczynnik klikalności (CTR) rośnie – dokładnie odwrotnie niż klasyczny efekt krokodyla znany z ruchu organicznego. Dane od Mike'a Ryana z Smarter Ecommerce, oparte na 175 miliardach wyświetleń, pokazują ten trend między połową 2025 a połową 2026 roku. Google prawdopodobnie ogranicza wyświetlenia Shopping Ads dla zapytań o niższym prawdopodobieństwie kliknięcia, oddając je AI Overviews.

Czy powinienem zmniejszyć budżet na Google Shopping Ads?
Nie ma jeszcze podstaw do takiej decyzji – rosnący CTR przy mniejszej liczbie wyświetleń może oznaczać wyższą jakość ruchu, nie porażkę kampanii. Kluczowe jest monitorowanie konwersji, nie samych wyświetleń czy kliknięć. Zbadamy Twoją stronę i kampanie, wskażemy miejsca, gdzie przeciekają pieniądze, i dopiero na tej podstawie rekomendujemy realokację budżetu.

Co oznacza test kampanii Search w AI Mode dla moich obecnych kampanii Google Ads?
Google testuje wyświetlanie tradycyjnych kampanii Search z dopasowaniem ścisłym i do wyrażenia w AI Mode, ale tylko przy jednoznacznej intencji użytkownika. Oznacza to, że reklamodawcy mogą zyskać dodatkowy zasięg bez migracji do AI Max czy Performance Max. Na razie to ograniczony eksperyment, więc nie warto zmieniać strategii kampanii pod tę jedną zmianę.

Czym jest licznik znaków w AI Overviews i po co Google go wprowadził?
To interaktywne narzędzie widoczne bezpośrednio w AI Overviews dla zapytań typu "character counter", które liczy znaki bez konieczności wchodzenia na stronę zewnętrzną. Google robił to już wcześniej dla pogody, kalkulatorów kredytowych czy emoji – stopniowo przejmuje proste zapytania narzędziowe, obniżając ruch do serwisów, które żyły z takich funkcji. To sygnał, że warto ocenić, czy Twoja strona nie opiera się głównie na prostych narzędziach zagrożonych przejęciem przez AI Overviews.

Czy AI faktycznie zastąpi specjalistów SEO i SEM?
Badanie Harvardu pokazuje, że opinia publiczna ma niewielkie obiekcje moralne wobec automatyzacji zawodów związanych z marketingiem wyszukiwarkowym – to, co chroni te stanowiska, to obecnie ograniczenia samej technologii, a nie względy etyczne. W miarę jak narzędzia AI stają się skuteczniejsze, opór społeczny wobec automatyzacji rośnie znacznie wolniej niż możliwości samych systemów. Dla branży oznacza to, że przewagę utrzymają ci, którzy łączą pracę AI z realną ekspertyzą, a nie ci, którzy liczą na sentyment rynku.

Dlaczego ChatGPT albo Gemini podają nieaktualne informacje o mojej firmie?
Najczęstszą przyczyną nie jest brak treści o marce, tylko zbyt wiele sprzecznych wersji prawdy – stara strona zarządu, nieaktualne PDF-y, dokumentacja produktowa sprzed lat. Modele AI budują jedną odpowiedź z pobranych źródeł i nie potrafią same rozstrzygnąć, która wersja jest aktualna, jeśli nic wyraźnie nie łączy starej terminologii z nową. Rozwiązaniem jest przegląd i uspójnienie wszystkich źródeł, nie publikowanie kolejnych stron z tą samą informacją.

Jak Semfury pomaga w widoczności marki w wynikach AI?
Semfury oferuje pozycjonowanie w AI (ChatGPT, Gemini, Perplexity) oraz własne narzędzie SaaS Semfury AEO do monitoringu widoczności marki w wyszukiwarkach AI. Agencja bada stronę i źródła informacji o marce, wskazuje sprzeczności i luki, a następnie wdraża poprawki oparte na realnych danych. Każdy z założycieli, Andrzej Lemański i Krzysztof Rdzeń, działa w digital i e-commerce od 2008 roku, wspólnie od 2012 – a samą agencję prowadzą od 2022 roku. Kontakt z człowiekiem, nie z botem – każdy audyt trafia do konkretnego specjalisty, nie do automatu. Liczy się realnie wykonana praca – i tylko za nią płacisz. Agencja ma sens wtedy, gdy zarabia dla Klienta więcej, niż kosztuje. Nie lubimy tracić czasu – Twojego ani naszego.